Czas odpowiedzi: kilka dni od przesłania zgłoszenia. 3. Spotkania / testy / AC – Jeśli byłeś na rozmowie rekrutacyjnej, rekruter powinien zadzwonić do Ciebie i poinformować jaki jest efekt spotkania. Normalną praktyką jest także wysyłanie maila z taką informacją. Powinien on być spersonalizowany i zawierać uzasadnienie wyniku. Obowiązek odpowiedzi organów na zapytania obywatela wynika natomiast bezpośrednio z art. 9 K.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i Najpierw wybierz e-mail, który chcesz przenieść do określonego folderu, kliknij go prawym przyciskiem myszy i wybierz Zasady > StwórzReguła…. Zobacz zrzut ekranu: 2. w Stwórz zasadę okno dialogowe, pod Kiedy dostanę e-mail ze wszystkimi wybranymi warunkami określ warunek dla tej wiadomości e-mail (tutaj zaznaczam pole wyboru Temat Otwórz Gmaila na komputerze. W prawym górnym rogu kliknij Ustawienia Zobacz wszystkie ustawienia. Kliknij kartę Ogólne. Obok opcji „Ponaglenia” wybierz: Sugeruj, na które e-maile odpowiedzieć: u góry skrzynki odbiorczej znajdziesz e-maile, na które nie odpowiedziano. Sugerowanie, które e-maile wymagają dalszych czynności: u góry Z tego powodu wiele firm już w treści oferty zastrzega, że „skontaktuje się tylko z wybranymi kandydatami”. Jednak nie zawsze tak jest. Czasami brak odpowiedzi na wysłane CV wynika z błędów, które popełniają kandydaci. Oto najczęstsze przyczyny, dlaczego nikt do Ciebie nie dzwoni po wysłaniu CV: 1. Błąd w danych kontaktowych. W tym dynamicznym środowisku działalność badawczo rozwojowa (B+R) wyłania się jako kluczowy impuls do rozwoju gospodarczego, technologicznego oraz komercyjnego. Badania i rozwój (B+R), znane również jako działalność badawczo-rozwojowa, to proces wykorzystywany przez organizacje w celu zwiększenia wiedzy, a następnie wykorzystania f9e0. Regulacja terminowości załatwienia spraw przez organy administracji publicznej została zawarta w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego, zwłaszcza w dziale I, rozdziale 7. Przepisy tego rozdziału stanowią rozwinięcie podstawowych zasad postępowania administracyjnego, takich jak: zasada praworządności (art. 6 zasada pogłębiania zaufania (art. 8 zasada szybkości i prostoty postępowania (art. 12 Jak wyjaśnia Magdalena Jeziernicka z SMM Legal, najczęściej załatwienie sprawy polega na wydaniu decyzji administracyjnej, chyba że kodeks stanowi inaczej (art. 104 § 1 Jest to jednostronna czynność organu administracji publicznej, określającą konsekwencje stosowanej normy prawnej w sprawie indywidualnej w odniesieniu do konkretnie oznaczonego adresata. Inną prawną formą załatwienia sprawy jest podjęcie przez organ prawnie nakazanej czynności faktycznej, czy tzw. milczące załatwienie sprawy. - W orzecznictwie sądów administracyjnych (zob. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 1993 r., SAB/Wr 47/92) słusznie podnosi się, iż wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania także stanowi załatwienie sprawy, bowiem prowadzi do wstępnego rozpatrzenia wniosku strony zawartego w jej żądaniu o wznowienie – podkreśla. Terminy załatwienia sprawy administracyjnej przewidziane w można podzielić na: ogólne (art. 35 § 1 maksymalne (art. 35 § 3-3a art. 237 i 244 szczególne (art. 35 § 2; art. 35 § 4, art. 185). Kryterium różnicujące stanowi stopień skomplikowania poszczególnych rodzajów spraw. Ponadto ustawodawca do zachowania części z nich bezwzględnie zobowiązał organy administracji - „organy administracji publicznej obowiązane są”. Przed omówieniem poszczególnych terminów konieczne jest wskazanie, iż ich bieg rozpoczyna się w dniu wszczęcia postępowania administracyjnego w danej sprawie. Przy czym w postępowaniu wszczętym na żądanie strony jest nim data doręczenia żądania organowi (art. 61 § 3a a w postępowaniu odwoławczym - odwołania. - Co ważniejsze, termin załatwienia sprawy nie jest tożsamy z okresem trwania całości postępowania, gdyż pewnych okresów nie uwzględnia się w jego biegu (art. 35 § 5 Ustanowione przez ustawodawcę terminy dynamizują postępowanie, a przede wszystkim mają stanowić gwarancje dla stron i uczestników postępowania – tłumaczy Magdalena Jeziernicka. Terminy załatwienia sprawy w postępowaniu administracyjnym Art. 35 odnosi się do wszystkich spraw administracyjnych i jest przepisem podstawowym. Należy zwrócić uwagę, iż ustawodawca wyraźnie oddzielił i rozróżnił od siebie pojęcie „bez zbędnej zwłoki” i „niezwłocznie”. Zgodnie z art. 35 § 1 organ obowiązany jest załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki, a zatem dążyć do załatwienia sprawy w terminie krótszym niż wyznaczony. Natomiast – jak zaznacza Magdalena Jeziernicka, przez pojęcie „niezwłocznego załatwienia sprawy”, o którym mowa w art. 35 § 2 należy rozumieć sytuację, w której ze względu na jej okoliczności (np. przedstawione przez stronę wyczerpujące i jednoznaczne dowody, fakty notoryczne) możliwe jest załatwienie sprawy „od ręki”. Niemniej jednak to art. 35 § 1 należy przyznać walor ogólnej zasady postępowania dotyczącej terminów załatwienia spraw przez organy administracji. Ustawodawca wprowadził w również inne kategorie spraw i związane z nimi terminy. - Po pierwsze, sprawa wymagająca postępowania wyjaśniającego powinna zostać załatwiona w terminie miesiąca, a szczególnie skomplikowana – dwóch miesięcy (art. 35 § 3 Oczywiście regulacja nie pomija także postępowania odwoławczego, dla którego przewidziano miesięczny termin - dodaje. W odniesieniu do określonych spraw terminy załatwienia sprawy administracyjnej przewidziane w mogą być również zastąpione terminami z odrębnych ustaw. Ponadto nowelą z kwietnia 2017 r. dodano § 3a, w myśl którego załatwienie sprawy w postępowaniu uproszczonym powinno nastąpić nie później niż w terminie miesiąca – niezależnie od stopnia jej skomplikowania. Czytaj też: Urzędnicy nie chcą być ponaglani, skarga na przewlekłość od razu do sądu - Niemniej jednak kwalifikację danej sprawy, od której uzależniony będzie termin jej załatwienia, pozostawiono uznaniu organu orzekającego. Ponadto w literaturze przedmiotu trafnie podkreśla się, iż nie istnieją żadne podstawy do odgórnego generalizowania i automatycznego kategoryzowania spraw przez organ – podkreśla Magdalena Jeziernicka. Ponadto w oprócz terminów ustawowych wprowadzono terminy wyznaczane przez organ, np. art. 37 § 7 Warto dodać, iż ustawodawca przewidział również termin na rozpatrzenie sprzeciwu prokuratora (30 dni; art. 185 § 1 a także otrzymanego przez właściwy organ wniosku oraz skargi (art. 237 i art. 244 Konieczne jest również wspomnienie o ciekawej instytucji milczącego załatwienia sprawy przez organ administracji (art. 122a Ta forma działania administracji publicznej wywołuje skutek prawny, co do zasady pozytywny dla strony postępowania, gdyż oznacza uwzględnienie jej żądania w całości w terminie miesiąca bądź w terminie określonym przepisem szczególnym od otrzymania żądania przez organ. Niemniej jednak milczące załatwienie sprawy możliwe jest wyłącznie, gdy przewiduje to przepis szczególny. Konsekwencje niedochowania terminów Nieterminowość działań, a w konsekwencji niezałatwienie sprawy przez organ skutkuje naruszeniem podstawowych zasad postępowania administracyjnego. Konsekwencją jest również obowiązek zawiadomienia stron o niezałatwieniu sprawy w terminie i to niezależnie od rodzaju przyczyn (art. 36 - Wydaje się, iż zawiadomienie to powinno nastąpić jeszcze przed upływem terminu przewidzianego na załatwienie sprawy, a nowy termin winien mieścić się w ramach art. 35 – mówi Magdalena Jeziernicka. I dodaje, że w razie wniesienia ponaglenia organ obowiązany jest ustosunkować się do niego i złożyć stosowne wyjaśnienia (art. 37 § 4 Jest to szansa dla organu na obronę swoich racji i postawy w sprawie, której ponaglenie dotyczy. Przyjęta w orzecznictwie teza (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 listopada 2017 r., VIII SAB/Wa 92/17), iż nieobecność w pracy pracownika zajmującego się daną sprawą nie stanowi żadnego usprawiedliwienia dla opieszałości organu, może być zdaniem Magdaleny Jeziernickiej bezpośrednio związana z art. 38 określającym odpowiedzialność porządkową bądź dyscyplinarną pracownika za niezałatwienie przez niego sprawy w terminie czy zbędne jej przedłużanie. Zobacz też: Klauzula lub zaświadczenie potwierdzą ostateczność decyzji Środki mobilizujące organy administracji publicznej do zachowania terminowości Ustawodawca zawarł w art. 37 definicje legalne odnoszące się do opieszałości organu – bezczynność oraz przewlekłość. Ten legislacyjny zabieg ma na celu zmniejszać ryzyko dokonywania przez organy administracji subiektywnej oceny wykładni przepisów prawa. Przez pojęcie bezczynności należy rozumieć niewydanie w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu bądź niedokonanie stosownej czynności. W razie niezałatwienia sprawy w terminie strony mogą złożyć: ponaglenie (art. 37 § 1 pkt 1 skargę na bezczynność organu (art. 3 § 2 pkt 8 - W orzecznictwie sądów administracyjnych trafnie podkreśla się, iż nie każde przekroczenie przez organ ustalonych przez ustawodawcę terminów załatwienia spraw oznacza per se o pozostawaniu przez ten organ w stanie bezczynności (zob. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 25 lutego 2021 r., III SAB/Gd 109/20) – mówi Magdalena Jeziernicka. Ponaglenie oraz skarga na bezczynność nie są środkami równoległymi, a zależnymi. Oznacza to, iż najpierw należy wnieść ponaglenie, a dopiero potem skargę. Ponaglenie co do zasady wnosi się do organu wyższego stopnia (art. 37 § 3 pkt 1 a w razie jego braku bezpośrednio do organu prowadzącego postępowanie, którego ponaglenie dotyczy (art. 37 § 3 pkt 2 Przewidziane w art. 37 § 3 pkt 2 rozwiązanie budzi pewne teoretycznoprawne wątpliwości. - Wydaje się, iż rozpatrzenie ponaglenia przez ten sam organ nie tyle narusza, ale jest oczywiście sprzeczne z zasadą pogłębiania zaufania (art. 8 - dodaje. W takiej sytuacji absolutnie nie można mówić o przewidzianej w treści tej zasady bezstronności, czy nawet równym traktowaniu. Skarga na bezczynność organu stanowi środek prawny mający na celu ochronę praw jednostek poprzez przymuszenie organu do podjęcia żądanego działania. Magdalena Jeziernicka zaznacza, że sąd kontroluje jedynie, czy organ administracji załatwił sprawę w terminie określonym przepisami czy też nie. Tym samym nie jest władny do bezpośredniego orzeczenia o prawach bądź obowiązkach skarżącego (Wyrok NSA z dnia 10 kwietnia 2001 r., I SAB 37/00). Skargę można wnieść w każdym czasie po uprzednim wniesieniu ponaglenia. Kieruje się ją do sądu administracyjnego (WSA), ale za pośrednictwem organu, którego skarga dotyczy. - Niewątpliwie interesująca jest możliwość uznania skargi (art. 54 § 3 przez organ przed przekazaniem jej do WSA - czy intencją ustawodawcy było wprowadzenie swoistego „prawnego straszaka” na organy administracji? Ponadto sąd może także z urzędu, bądź na wniosek strony orzec o wymierzeniu organowi grzywny lub przyznać od organu na rzecz skarżącego określoną sumę pieniężną (art. 149 § 2 - dodaje. ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów w programie LEX jest zależny od posiadanych licencji. Dzisiaj jest 26 lip 2022, 10:36 Posty bez odpowiedzi | Aktywne tematy Autor Wiadomość Tytuł: Brak odpowiedzi na maile: 01 cze 2014, 18:59 *** Rejestracja: 23 sie 2011, 21:37Posty: 1134Lokalizacja: Dolny Śląsk Pojazd: Witam. Jestem stałym klientem sklepu mieloch od jakichś 4 lat, zauważyłem przez ten czas, że jeżeli wysyłam maila z prostym pytaniem choćby "kiedy będzie dostępny przedmiot x" to dostaję normalnie odpowiedź. Zaś gdy wysyłam wiadomość z prośbą i weźmy tu jako przykład "Proszę o skompletowanie zestawu łożysk do silnika... jeżeli dostępne są łożyska o wymiarach...". Na bardziej złożone pytanie jeszcze nigdy nie dostałem u Was odpowiedzi, przez co nie raz musiałem zakupy robić w innym sklepie gdzie bez problemu uzyskałem fachową może nawet nie pomoc, a fachowe udzielenie informacji o rozmiarach, dostępności tego i tego. Czy naprawdę tak ciężko jest poświęcić w pracy 10 minut więcej, zarabiając przy tym powiedzmy 200 zł? Mam wrażenie, że tutaj klient bardziej musi walczyć o sprzedawce, a powinno być wręcz odwrotnie i tak jest właśnie w innych sklepach. Pozdrawiam _________________Cytuj:moj rox na serii leci 120 tylko rolki mam na v maxxamam jeszcze zalany sportowy płyn chlodniczy i swiece odblokowana Na górę Junior Admin Rejestracja: 22 wrz 2004, 16:41Posty: 2431Lokalizacja: Poznań Pojazd: Gilera Stalker Zorganizujemy spotkanie z handlowcami i przekażemy Twoje za informację i postaramy się, żeby takie sytuacje nie miały miejsca w przyszłości. _________________Sklep internetowy z częściami i akcesoriami do skuterów / motorowerów / motocykli części oryginalnych Aprilia / Derbi / Gilera / MBK / Peugeot / Piaggio / Vespa?Jeżeli tak napisz na oe@ ! Na górę Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości Nie możesz tworzyć nowych tematówNie możesz odpowiadać w tematachNie możesz zmieniać swoich postówNie możesz usuwać swoich postów Dlaczego on/ona nie odpisuje na moje wiadomości? Piszesz i nie dostajesz odpowiedzi. O czym to może świadczyć? O wielu rzeczach. Brak odpowiedzi nie jest przyjemny i niesie ze sobą sporo pytań i podejrzeń. Dlaczego on/ona nie odpisuje i co zrobić, kiedy nie dostajemy odpowiedzi na swoje wiadomości i pytania. Chyba każdy z nas zetknął się z taką sytuacją. Wysyła wiadomość do ważnej dla siebie osoby i... No właśnie. I nic. Zero odpowiedzi. Co robić? Czekać, bo może jeszcze napisze? Wysłać ponownie, bo może nie dotarła? A może olać i zapomnieć, skoro ktoś już wcześniej zrobił to z nami? Czasami brak odpowiedzi może być zupełnie niewinną i niezamierzoną reakcją i nie świadczyć o niczym złym. Niekiedy jednak to ważny sygnał ostrzegawczy. Kiedy zacząć się martwić? Myślę, że wtedy, kiedy sytuacja powtarza się nagminnie. Każdemu może się zdarzyć czasami zapomnieć czy nawet olać wiadomość. I to jeszcze o niczym strasznym nie świadczy. Jeżeli jednak nasze smsy czy maile regularnie pozostają bez odpowiedzi, to coś jest nie tak. Poniżej zebrałam kilka prawdopodobnych powodów, dlaczego on ci nie odpisuje na wiadomości. 1. Nie odpisuje bo... nie jesteś dla niej/niego ważny Jeżeli kogoś szanujemy, lubimy i doceniamy, nie pozostawiamy jego wiadomości bez odpowiedzi. Tak po prostu. Bo chcemy mu odpowiedzieć. Nie jest to dla nas żadnym problemem czy wysiłkiem. Nie chcemy też, żeby jego słowa pozostały bez odzewu. Olewamy ludzi, którzy nie są dla nas szczególnie ważni. To przykre, ale prawdziwe. I najczęściej spotykane. Nie odpisujemy, bo szkoda nam czasu i wysiłku na bzdury. Tak, czasem to ty jesteś właśnie tą bzdurą. 2. Nie odpisuje bo... nie wie co odpisać (albo cały czas nad tym myśli) Czasami brak odpowiedzi wcale nie świadczy o tym, że jesteśmy nieważni. Bywa wręcz przeciwnie. Jesteśmy tak ważni, że nasz rozmówca nie może znaleźć wystarczająco dobrej odpowiedzi. Myśli, zastanawia się. Zaczyna pisać, a potem kasuje. Albo pytanie faktycznie było za trudne. Może zwyczajnie nie wie. Albo cały czas szuka odpowiedzi z googlach. 3. Nie odpisuje bo... jest zajęty, a później zapomina Bardzo częsta sytuacja. Jestem w pracy albo sprzątam. Sprawdzam wiadomość, bo ciekawość żyć mi nie da. Odkładam telefon z zamiarem odpowiedzi, jak przestanę być zajęta. I zapominam. 4. Nie odpisuje bo... wiadomość nie dotarła To dobrze znana wymówka nie "doszedł do mnie ten sms" czy "nie dostałem tego maila". Ale czasami to się naprawdę zdarza (szczególnie, jak rozmówca nas zablokuje bo patrz punkt 1. lub 2.) 5. Nie odpisuje bo... nie było pytajnika Część osób wychodzi z założenia, że skoro nie zadano pytania, to odpowiedź nie jest konieczna. Wiadomość odbierają, ale nie czują potrzeby ani konieczności na nią odpowiadać. Traktują takiego maila czy smsa jako informację, a nie dialog, w którym należy zabrać głos. Dlatego warto czasami pisząc do kogoś, zadawać mu pytania. 6. Nie odpisuje bo... zgrywa niedostępnego lub zajętego Jest taka stara taktyka randkowania , która polega na zgrywaniu niedostępnej lub niedostępnego. Wielu ludzi wciąż ją stosuje, bo pomimo swojej głupoty, często naprawdę świetnie działa. Ludzie nie odpisują, żeby wzbudzić zainteresowanie, dać za sobą zatęsknić. Albo żeby ktoś nie pomyślał, że łatwa. Bo przecież nie doceniamy tego, co nam łatwo przyszło. "A niech sobie poczeka" - to taktyka stara jak świat. Czasami on aż cały chodzi w środku, ale się powstrzymuje i nie odpisuje, chociaż bardzo by chciał. Albo chciała. W dzisiejszych czasach niektórzy udają, że mają życie. To znaczy, że nie mogą w każdej chwili odpowiadać na wiadomości, bo są zajęci ekscytującymi rzeczami. Czasami faktycznie są, ale o tym już było w punkcie 3. O ile uznamy, że praca lub sprzątanie faktycznie mogą być fascynujące. Udają więc, że nie siedzą wcale przed kompem ani nie wiszą na telefonie. Odpowiedź musi poczekać. Tylko nolife'y odpowiadają natychmiast. 7. Nie odpisuje bo... nie chce odpowiadać Jeżeli padło trudne i istotne pytanie, brak odpowiedzi to rodzaj ucieczki od niego. Albo chociaż odwleczenia tematu. Tak może być, jak spytasz o ślub czy dziecko. Albo czy kumpel pożyczy ci hajs, skoro wygrał w totka. A skoro jemu tak dobrze poszła loteria, to teraz postanowił grać na czas. 8. Nie odpisuje bo... chce cię ukarać Bierność i ignorowanie to rodzaj przemocy fizycznej i sposób na ukaranie kogoś. W ten sposób ludzie czasami pogrywają z innymi. Brak odpowiedzi to kara i/lub sygnał "jestem zły, wściekły, wręcz...". 9. Nie odpisuje bo... nie lubi pisać Tak po prostu. Są takie przypadki. Ma zamiar ci odpowiedzieć, ale kiedy spotkacie się twarzą w twarz. Odpowiedź ma przygotowaną w głowie, ale po prostu woli przekazać ją osobiście prosto w oczy. Istnieją też w dzisiejszych czasach osoby, które naprawdę mają ogromny problem z pisaniem smsów czy maili. Wymaga to od nich ogromnego wysiłku i zdecydowanie preferują po prostu rozmawiać. Zobacz też: Blue monday czyli najbardziej depresyjny dzień w roku Jak radzę sobie z hejtem i krytyką Dlaczego nie udaje ci się osiągnąć celów? Dołączył: 2015-05-10 Miasto: Liczba postów: 1376 18 sierpnia 2016, 17:06 W sobotę wysłałam dość ważnego maila z zapytaniem o rekrutacje do jednej z uczelni. Do dziś nie otrzymałam odpowiedzi, a czas leci. Nie wiem czy mnie olali, czy poczekać, czy zadzwonić tam jutro. Zazwyczaj czekałam 2-3 dni na odpowiedź, nie chcę też się narzucać. Głupi problem, ale mamy, dzięki Bogu, drugą połowę sierpnia, a ja wciąż nie wiem co i jak. trufla1987 18 sierpnia 2016, 17:10 Dzwoniłabym. To są oficjalne sprawy, nie widzę tu narzucania. To nie meil do chłopaka z pytaniem o randkę Dołączył: 2013-03-29 Miasto: Bydgoszcz Liczba postów: 749 18 sierpnia 2016, 17:10 Najlepiej zadzwoń, czasem maile wpadają do spamu lub folderu "Mało istotne" (czasem mam tak w pracy) i osoby z uczelni mogły przegapić Twoją wiadomość. Dołączył: 2016-07-25 Miasto: Croydon London Liczba postów: 2319 18 sierpnia 2016, 17:57 Dzwon teraz!! Bedzie po wszystkim Piratek 18 sierpnia 2016, 19:06 Dzwoń, bo na niektórych uczelniach dalej kontakt mailowy jest na niskim poziomie. Edytowany przez 18 sierpnia 2016, 19:07 Dołączył: 2009-04-30 Miasto: Windorp Liczba postów: 1921 18 sierpnia 2016, 20:19 Jasne, że dzwonić. Telefon odbiorą, ale maila to mogą i po miesiącu odczytać... frappe123 18 sierpnia 2016, 21:33 Widac ze nie mialas jeszcze stycznosci z dziekanatem :D. Dzwon, a jak nie beda odbierac to jedz tam. Dołączył: 2016-06-08 Miasto: wrocław Liczba postów: 52 18 sierpnia 2016, 22:57 Lepiej zadzwonic :) Dołączył: 2007-06-14 Miasto: Kraków Liczba postów: 15346 19 sierpnia 2016, 11:04 oczywiście, że dzwonić, takich spraw nawet nie wypada załatwiać mailowo. zwłaszcza, że pewnie mają niezłe zamieszanie tam i Twój mail gdzies im po prostu zniknął. paranormalsun Dołączył: 2005-11-25 Miasto: Gdańsk Liczba postów: 11600 19 sierpnia 2016, 11:29 czesto w sierpniu sa urlopy na uczelniach. ale zadzwon, nie ma co odkladac waznych spraw Autor: Łukasz WojciechowskiWiadomości e-mail do wielu odbiorców to świetny sposób na błyskawiczne rozpowszechnianie ważnej informacji lub reklamy. Zdarzają się jednak kompromitujące wpadki, a ich częstotliwość jest zaskakująca jeśli weźmiemy pod uwagę to, że obcowanie z pocztą e-mail nie jest skomplikowane. Tradycyjnie wystarczy trzymać się kilku podstawowych reguł. Wiadomości e-mail do wielu odbiorców – reguła pierwsza Na wpisanie adresu e-mail mamy zawsze 3 pola: Do: DW: UDW: Skrót DW oznacza „Do Wiadomości”. Skrót UDW oznacza „Ukryte Do Wiadomości”. Niektórzy dostawcy poczty lub programy do poczty stosują angielskie nazewnictwo. DW to CC (Carbon Copy), a UDW to BCC (Blind Carbon Copy). Uwaga! Zdarza się, że pola DW lub UDW są ukryte i trzeba kliknąć przycisk rozwijający w okolicach podstawowego pola adresu „Do:„. Wiadomości e-mail do wielu odbiorców – reguła druga Jeżeli chcemy wysłać wiadomość do jednej osoby lub do kilku osób traktując je równorzędnie i nie przeszkadza nam, że każdy będzie widział adresy pozostałych odbiorców, to adres lub adresy wpisujemy w pole „Do:„. Wówczas wygląda to tak: Do: lukasz@ maciek@ mateusz@ DW: UDW: Wiadomości e-mail do wielu odbiorców – reguła trzecia Jeżeli chcemy wysłać wiadomość i podzielić adresatów na głównych i podrzędnych, ale w dalszym ciągu wszyscy będą widzieć adresy pozostałych odbiorców, to używamy opcji „DW” (Do Wiadomości). Wówczas wygląda to tak: Do: lukasz@ kasia@ DW: maciek@ mateusz@ UDW: W takiej sytuacji głównymi odbiorcami są Łukasz i Kasia, a Maciek i Mateusz to odbiorcy podrzędni. Warto pamiętać, że podrzędni nie oznaczają w tym przypadku mniej ważnych. Jeśli już, to nawet ważniejszych. Np. Łukasz i Kasia to pracownicy w dużej firmie odpowiedzialni za realizację projektu, a Maciek i Mateusz to kadra kierownicza, która może śledzić postęp prac. Czasami kadra kierownicza niższego szczebla wysyłając zadanie dla pracowników wpisuje w pole „DW” adres prezesa/dyrektora naczelnego i w ten sposób daje do zrozumienia, że „szef to widzi, więc warto się postarać”. Wiadomości e-mail do wielu odbiorców – reguła czwarta Jeżeli chcemy wysłać wiadomość do adresatów widocznych i „tajnych” adresatów, którzy dostaną wiadomość ale nikt nie będzie o tym wiedział, to stosujemy opcję „UDW” (Ukryte Do Wiadomości). Wówczas wygląda to tak: Do: lukasz@ kasia@ DW: maciek@ mateusz@ UDW: bartek@ O tym, że Bartek otrzyma tę wiadomość wie tylko jej nadawca i oczywiście Bartek. Pozostali nie widzą tego w swojej wiadomości. Wiadomości e-mail do wielu odbiorców – reguła piąta Jeżeli chcemy rozesłać wiadomość do wielu osób, które mają nie widzieć swoich adresów, to najlepiej w polu „Do:” wpisać swój własny adres, pole „DW” zostawić puste, a w polu „UDW” wpisać adresy wszystkich odbiorców. Przy okazji będziemy mogli zobaczyć, jak wygląda ta wiadomość z punktu widzenia odbiorcy, bo przecież po wpisaniu naszego adresu przyjdzie także na naszą skrzynkę. Jeżeli Kasia chce wysłać wiadomości do wielu użytkowników, którzy mają zobaczyć tylko i wyłącznie adres Kasi, to wygląda to tak: Do: kasia@ DW: UDW: bartek@ lukasz@ maciek@ mateusz@ Uniknięcie potencjalnej kompromitacji Dzięki stosowaniu tych zasad można uniknąć wielu kompromitujących sytuacji, ale też problemów. Jakich? Trzeba pamiętać, że adresy e-mail osób fizycznych to dane osobowe. Dlatego działaniem niezgodnym z RODO i podważającym powagę naszej firmy/instytucji jest wysyłanie np. internetowych kartek świątecznych do bazy naszych klientów ujawniając wszystkich adresatów. Takie przypadki zdarzają się niestety w firmach i instytucjach, które z założenia powinny gwarantować osobom zgłaszającym się do nich dyskrecję, np. specjalistyczne jednostki medyczne. Niewłaściwe wysyłanie wiadomości e-mail (z ujawnieniem wszystkich adresatów) było w 2018 r. najczęściej zgłaszanym naruszeniem do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Znalazłeś tu przydatne informacje? Zobacz inne artykuły na

brak odpowiedzi na maila