[ 2023-08-01 ] Opodatkowanie świadczeń rodzinnych Social Security w Polsce Emerytury polsko-amerykańskie [ 2023-06-11 ] AKCJA – POMÓŻ UCHYLIĆ KLAUZULĘ WEP! Meza. La palabra meza existe en el idioma español al ser reconocida por la Real Academia Española (RAE), pero sólo como una conjugación del verbo mecer: Primera persona del singular del presente de subjuntivo del verbo mecer. Ejemplo: No sé si yo meza la cuna de la forma correcta. Tercera persona del singular del presente de subjuntivo del A jak opisac Twoja zone? Coreczka rodzicow jest chyba najodpowiedniejsze. W takich wypadkach najczesciej sugeruje sie odciecie pepowiny, tylko ze ta pepowine powinna odciac Twoja zona. Ty mozesz jej co najwyzej podac nozyczki. Ciezko jest odciagnac meza od maminego cycusia, w przypadku zony jest to zapewne co najmniej tak samo trudne Mieszkamy z żoną w nowym trzypokojowym mieszkaniu, które kupiłem jeszcze przed ślubem. Połowę kwoty miałem ze sprzedaży spadku, a resztę sam zarobiłem. Zrobiłem gruntowny remont i się tu wprowadziłem. Już razem z żoną kupiliśmy meble do mieszkania za wspólnie zarobione pieniądze. Ola była zameldowana w mieszkaniu swoich rodziców, ale jej to nie przeszkadzało, po prostu […] Na niższych częstotliwościach najczęściej odebrać będziemy mogli transmisje nadawane z modulacją USB (Upper Side Band), na wyższych – NFM (wąskopasmowa modulacja częstotliwości) w kanałach o szerokości 12,5 kHz. We wszystkich pasmach nadawane są też transmisje cyfrowe oraz alfabetem Morse'a – to ostatnie, z modulacją CW Tym razem o tematyce mitologii słowiańskiej. Po jednym z telefonów widzów zdradziła również, że bardzo chciałaby zasiadać w jury "The Voice of Poland". I jeżeli nie uda jej się to w polskiej edycji, to zobaczymy ją w zagranicznym "The Voice". Zapytano ją o słowa Majdana. Riposta Dody była bezlitosna. Crl7h6. Dr Jacek Pulikowski – „Czy żona powinna słuchać męża?” Wykład dr Jacka Pulikowskiego => Nieporadnik małżeński -Jerzy Grzybowski -”NIEPORADNIK” – bo choć zawiera liczne odpowiedzi na pytania, jakie stawiali małżonkowie, to nie jest poradnikiem. Nie daje recept ani nie przynosi rozwiązań, choć ukierunkowuje poszukiwania. Uczy dialogu, uczy samodzielnego, we dwoje, wychodzenia z kryzysów i rozpoznawania, w jaki sposób przeżywany konflikt może być twórczy. Ukazuje, w jaki sposób można poznawać się nawzajem i prowadzić dialog, jak inaczej popatrzeć na współmałżonka, by zobaczyć w nim dobro. Celem tej książki jest bardziej dodanie odwagi i nadziei, że wyjście z kryzysu jest możliwe, niż doradzanie czegokolwiek… => Małżeństwo i rodzina. 50 pytań -Jacek Pulikowski – Książka czynnego obrońcy życia i rodziny, zaangażowanego w duszpasterstwo rodzin, uzbrajająca w prawdy i argumenty skutecznie zwalczające zwodnicze slogany środowisk, które podjęły walkę z chrześcijańską rodziną. Książka ta jest także znakomitym poradnikiem dla wszystkich, którzy pragną znaleźć odpowiedzi na nurtujące ich pytania dotyczące problemów małżeństwa i rodziny, a zwłaszcza dla tych, których rodziny przeżywają kryzys…. =>Cenniejsza niż perły. O tym jak mądra żona pomaga mężowi osiągnąć pełnię męskości -Kiedy szanujesz siebie, mąż za nic nie zechce cię utracić. Jeżeli pozwolisz mu myśleć, że może mieć jednocześnie ciebie i swoje niewłaściwe zachowania, weźmie jedno i drugie. Ale w dniu, w którym uświadomi sobie, że ty nie będziesz więcej przymykać oczu na jego niewłaściwe zachowania – zostanie wytrącony ze stanu fiksacji funkcjonalnej i przynajmniej zastanowi się nad modyfikacją swojego postępowania… fot. Fotolia Aż 64% badanych uważa, że nie można być "prawdziwym Polakiem" nie będąc katolikiem. Pytanie, co oznacza bycie katolikiem, bo na pewno nie regularne uczęszczanie do kościoła - do tego przyznaje się tylko 45% katolików w Polsce. Choć to i tak ponad dwukrotnie więcej, niż w krajach, w którym dominującym wyznaniem jest prawosławie. Te i inne wnioski można wyczytać z najnowszego badania Pew Research Center. Ćwierć wieku po upadku reżimów komunistycznych w Europie Środkowo-Wschodniej wzrosła rola religii jako ważnej części tożsamości indywidualnej i narodowej - to główny wniosek z nowego raportu "Religijność i przynależność narodowa w Europie Środkowo-Wschodniej" na podstawie badań Pew Research Center. Ta sieć całkowicie znosi opłaty za roaming Zatrważającą informacją może być, że w kraju, w którym 87% deklaruje się jako katolicy, 47% badanych wyraziło przekonanie, że w "niektórych okolicznościach lepszy od demokracji może być rząd niedemokratyczny". Taki sam odsetek jest przeciwko homoseksualizmowi. To i tak lepszy wynik niż w Rosji, gdzie 71% deklaruje się jako prawosławni i aż 85% Rosjan twierdzi, że zachowania homoseksualne są "niewłaściwe", a 79% uważa, że społeczeństwo nie powinno tolerować homoseksualizmu. Co więcej, 26% Polaków uważa, że żona powinna być posłuszna mężowi, a 55% Polaków jest przeświadczonych, że kultura katolicka jest lepsza niż inne. Dotyczy to byłych państw komunistycznych, takich jak Rosja czy Polska, w których większość badanych uważa, że bycie prawosławnym lub katolikiem jest istotne dla bycia "prawdziwym Rosjaninem" lub "prawdziwym Polakiem". Podobnie jest w Grecji, gdzie Kościół odegrał centralną rolę w skutecznej walce o niepodległość z Imperium Osmańskim, a obecnie trzy czwarte (76%) respondentów twierdzi, że bycie prawosławnym jest ważne dla bycia "prawdziwym Grekiem". W Europie Zachodniej znacznie mniej osób twierdzi, że bycie chrześcijaninem jest bardzo lub dość ważne dla ich tożsamości narodowej. W Europie Wschodniej nastąpił gwałtowny wzrost liczby osób deklarujących się jako prawosławne: w porównaniu do badań "Puls Europy" z 1991 (przeprowadzonych przez ośrodek Times Mirror Center for the People & the Press, organizację będącą poprzedniczką Pew Research Center) w Rosji nastąpił wzrost o 34% (do 71%), w Bułgarii o 16% (do 59%), na Ukrainie o 39% (do 78%). Wśród katolików nie ma wzrostów, przeciwnie - nieco ich ubywa. W Polsce odsetek osób deklarujących się jako katolicy spadł z 96% do 87%, na Węgrzech – z 63% do 56%, zaś w najbardziej widoczna jest ta tendencja w Czechach – tu zaledwie 21 proc, badanych identyfikuje się jako katolicy (w 1991 roku było to 44%). Dzisiaj Czechy są jednym z najbardziej świeckich krajów w Europie. Prawie trzy czwarte (72%) dorosłych opisuje swoje wyznanie jako ateizm, agnostycyzm lub "żadne konkretne".W krajach z większością katolicką aprobata dla rozdziału religii od państwa jest większa: tylko 41% respondentów popiera finansowanie kościołów z budżetu państwa, a 28% zgadza się z promowaniem wartości i przekonań religijnych przez rząd’. 7 czynności, które robimy zupełnie bez sensu... Prezentowane badanie Pew Research jest częścią większego przedsięwzięcia Centrum Badawczego Pew, którego celem jest zrozumienie zmian religijnych i ich wpływu na społeczeństwa na całym świecie. Wcześniej Centrum przeprowadziło badania dotyczące religii w Afryce subsaharyjskiej, regionie Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej oraz innych krajach z dużymi populacjami muzułmanów, a także w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, w Izraelu oraz w Stanach Zjednoczonych. 4Подобається Поширити Поскаржитись Завантажити Прикріпити Соціальні мережі Змінити публікацію Видалити публікацію @Kasiamr , gdyby to byli tacy pozadni , odpowiedzialni faceci, tacy wyjeci z biblii, to sprawa bylaby prosta. Szacunek ze zrozumieniem obojga płci do siebie, a nie poniewieranie silniejszego nad słabszą istotą, z obydwu stron. Co robią psychopaci lub socjopaci ?, zniewalają swoje ofiary, które są bardzo posłuszne. Aż do ogłupienia. Dla mnie feminizm to czysta sobie faceci siedzieć w domu zajmować się dziećmi, gotować, mieć czas poczytać dzieciom książki itd....a tak muszę ciężko pracować i dodatkowo robić wszystko co wcześniej tak mało kto to doceni bo przecież takie jest życie .A niech faceci będą facetami a nie pierdołami,niech rządzą ,zarabiają na życie i wszyscy byliby …БільшеDla mnie feminizm to czysta sobie faceci siedzieć w domu zajmować się dziećmi, gotować, mieć czas poczytać dzieciom książki itd....a tak muszę ciężko pracować i dodatkowo robić wszystko co wcześniej tak mało kto to doceni bo przecież takie jest życie .A niech faceci będą facetami a nie pierdołami,niech rządzą ,zarabiają na życie i wszyscy byliby zadowoleni.. Takie to proste. Rzadzi ten kto lepiej na danej sprawie sie zna. ще 3 коментарі від MariaBarbara @adan2, cha, cha....nawet nie przychoci ci do glowki ze wielu mezow nie szuka zony do garow. Jak czasem jakas w garach znajdzie ukojenie to znaczy ze maz jest nie do strawienia. @adan2, nie obrazaj mego meza, ani mnie. Nie jest ci dane znac nas, tak ze stron od oszczerstw bo z tego trzeba sie wyspowiadac. Obok tych bab co pyszcza pieklo jest pelne durniow co mysla ze nie dac pieniedzy to godne prawdziwego chlopa. W koncu kazdy pisze co zna....moze to bylo na wlasnym przykladzie ? No to dlaczego jest tyle mezow co musza sluchac zony, bo sami ani rusz ? {"type":"film","id":1178,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Kogel-mogel-1988-1178/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Kogel-mogel 2009-12-25 18:05:14 hahahaha az sie zdziwiłam jej ze nie kopła w dupe tego małego faszyste i nie zwiała znowu przez oknoKaśka moje kondolencjeto był najsmutniejszy koniec w całej historii kinematografii ^^' użytkownik usunięty kyanka Zgadzam się w zupełności. Film się fajnie ogląda, ale to nie zmienia faktu, że główna bohaterka (i nie tylko) jest całkowicie podporządkowana mężczyznom i nie podoba mi się, że miała takie ambicje (pójść na studia i w ogóle) które później trafia szlag, wychodzi za mąż, pewnie później rodzi dzieci i zostaje kurą domową Wpis został zablokowany z uwagi na jego niezgodność z regulaminem weeman86 "Nie zdradzała męża, miała dobre stabilne pożycie." gadasz jak stary dziad, który ma bardzo małe wymagania od życia. trochę ambicji- to nie boli !"wredne szmaty, które chcą dawać na prawo i lewo."- zupełnie nie wiem czemu wredne szmaty (?) można się realizować nie będąc służącą w swoim własnym domu i nie być równocześnie wredną szmatą. tworzysz bardzo schematycznym i nie pasujący do rzeczywistości stereotyp, a to nie świadczy najlepiej o twojej inteligencji ;)"Skoro chcecie mieć większe prawa (równouprawnienie to ściema) to zap. do pracy" --> większość kobiet przecież pracuje ? Tylko te starszej daty, które są nauczone podejścia takiego jak w filmie, siedzi i charuje w domu. Nie wiem czy jesteś jestes tylko krótkowzroczny czy poprostu uprzedzony do kobiet, ale równouprawnienie działa z pożytkiem dla gospodarki. Dwa razy więcej rąk do pracy= dwa razy więcej pieniędzy. dwa razy więcej pieniędzy=dwa razy więcej konsumentów."Jakoś nie widzę, żeby normalne matki cierpiały z powodu bycia kobietą." Ja również nie widzę problemu w tym, że kobieta chce być matką. Jeśli dobrze czuje się w tej roli i jest w niej spełniona to zachęcam do takiego trybu życia. Jednak jeśli kobieta oczekuje czegoś innego to niby dlaczego ma się im tego zabraniać ? Dla głupiej starowiecznej idei głoszącej że kobieta nic nie potrafi i nadaje się jedynie do rodzenia dzieci i usługiwania w domu ? Sam przyznaj, że ta idea nijak ma się do rzeczywistości. Chyba, że uważasz inaczej, w takim razie przykro mi, że w tym kraju jeszcze funkcjonują takie poglądy, polecam poczytać trochę książek i poprzebywać więcej z kobietami. Może to ci jakoś pomoże. użytkownik usunięty kyanka "...Chcecie, aby was traktowano na równi, a robicie z siebie wredne szmaty, które chcą dawać na prawo i lewo..." Człowieku, co ty wygadujesz? Na niektóre komentarze naprawdę szkoda odpowiadać kyanka oj oj, wyluzuj. Wtedy były inne czasy, po co takie tendencyjne opinie? Normalne, że aktualnie, żadna z nas by się nie zgodziła na takie traktowanie, co wcale nie znaczy, że mamy udawać, że kiedyś tak nie było. creative__ nie udaje tylko ekspresyjnie wyrażam swój stosunek do tego użytkownik usunięty creative__ Jeszcze jakby to był jakiś normalny, obyczajowy film, to bym się nie czepiała, no bo tak kiedyś było rzeczywiście, ale to jest KOMEDIA- dlatego mnie to razi. Że niespełnione ambicje były tak żartobliwie potraktowane, wszyscy się cieszą, że się zaciążyła, (zarówno ludzie przed tv też) Ale to jest fajny film, jedena z najlepszych komedii i to zrobiona na rok przed upadkiem komunizmu w Polsce. Kasia mogła uczyć się przecież do czasu urodzenia dziecka,potem przerwać na jakiś czas nauke,urodzić dziecko,wychowywać je i wrócić do nauki. Szkoda,że nie zrobiono trzeciej części, napewno byłaby udana jak poprzednie. Niestety już trzech znanych aktorów z filmu nie żyje - Jerzy Turek (ojciec Kasi), Dariusz Siatkowski (mąż Kasi - Paweł) i Małgorzata Lorentowicz (babcia Kasi). tomi_gliwice nie babcia Kasi tylko tego obrzydliwego bachora mala_ja_filmweb Jaki on tam obrzydliwy bachor? Piotruś to owoc tak obecnie polecanego "bez stresowego wychowania"! ;) Jak by dzisiaj zrobili dokrętkę to dopiero by pokazał co z niego wyrosło... :) exces Ja bym chętnie zobaczył. Jednakże nie byłoby to samo co kiedyś(przecież ojciec Kasi i jej mąż w prawdziwym życiu już nie żyją). Wyśmiewane jest tez takie podejście do roli kobiety, zachowanie ojca Kasi. kyanka "hahahahaaz sie zdziwiłam jej ze nie kopła w dupe tego małego faszyste i nie zwiała znowu przez oknoKaśka moje kondolencjeto był najsmutniejszy koniec w całej historii kinematografii ^^'"Kopnęła jak już. Widzę kolejną feministkę na forum filmowym. Każdy kto nie zgadza się z waszym poglądem na temat kobiety musi być faszystą, tak? Film był bardzo dobry. A Kasia mogłaby postudiować, urodzić dziecko i z czasem wziąć się za studia zaoczne i śluz. Rzecz jasna mało wiem o PRL'u(ale przecież historycy mało tak naprawdę wiedzą o czasach pierwszych Piastów więc skoro nastolatka się tępi za zdanie o PRL'u to równie dobrze można tępić historyków). Najlepszy z całego filmu był jednak Piotruś który zbytnio grzeczny nie był. Marik1234 Wiesz... wybaczę Ci Twoja ignorancje ze względu na Twój młody wiek, jednak dorzucę, ze zakompleksiony, 'miastowy' 16 latek wypowiadający się o sytuacji kobiet w Polsce i szafujący takimi pojęciami jak 'feministka' czy 'faszysta', to już lekka ze Twoje doświadczenie życiowe, wiedza, poziom wykształcenia i 'pozycja społeczna' pozwalają Ci wydawać opinie i sądy o tym, co jakaś kobieta powinna, a czego nie powinna (takie zachowanie tez potwierdza stereotyp, o którym tutaj mowa. Wszak okazuje się, ze nawet 16 latek wie lepiej niż dorosła kobieta o tym, jak powinna przeżyć swoje życie, jakie mieć priorytety, komu się podporządkować), ale ja tego jakoś nie kupuję. A Twoją 'historyczna wiedzę' potraktuję jako skutek burzy hormonów, która obecnie przechodzisz i pociesze Cie: kiedyś Ci to Piotruś akurat był bardzo grzecznym, bardzo fajnym, inteligentnym dzieciakiem. Tyle, ze żeby to dostrzec tez trzeba mieć na koncie trochę więcej wiedzy niż własne doświadczenia z dzieciństwa i niedojrzałe wyobrażenia o dorosłości. Kwiryniusz "Wiesz... wybaczę Ci Twoja ignorancje ze względu na Twój młody wiek, jednak dorzucę, ze zakompleksiony, 'miastowy' 16 latek wypowiadający się o sytuacji kobiet w Polsce i szafujący takimi pojęciami jak 'feministka' czy 'faszysta', to już lekka ze Twoje doświadczenie życiowe, wiedza, poziom wykształcenia i 'pozycja społeczna' pozwalają Ci wydawać opinie i sądy o tym, co jakaś kobieta powinna, a czego nie powinna (takie zachowanie tez potwierdza stereotyp, o którym tutaj mowa. Wszak okazuje się, ze nawet 16 latek wie lepiej niż dorosła kobieta o tym, jak powinna przeżyć swoje życie, jakie mieć priorytety, komu się podporządkować), ale ja tego jakoś nie Twoją 'historyczna wiedzę' potraktuję jako skutek burzy hormonów, która obecnie przechodzisz i pociesze Cie: kiedyś Ci to przejdzie." Nie jestem stary fakt, ale takie marudzenie kobiet jest już przesadą(co nie oznacza że jestem za tym by dalej w domu siedziały i były kurami domowymi). Ja pańską ignorancję wybaczam ale dlaczego gówniarz nie może się wypowiadać na temat PRL'u?(nawet jeśli coś wie więcej niż większość obecnych 40 latków żyjących w tamtym czasie jako nastolatkowie bądź też dzieci). Nie powiedziałem że ja wiem lepiej od takiej kobiety co tutaj marudzi. To że pan traktuje moją skromną wiedzę jako "bunt nastoletni" nie jest oznaką tego że pan wygrał tą dyskusję(bo widzę że dla takich potomków PRL ktoś kto nie żył w tych czasach musi gówno wiedzieć na ten temat). "A Piotruś akurat był bardzo grzecznym, bardzo fajnym, inteligentnym dzieciakiem. Tyle, ze żeby to dostrzec tez trzeba mieć na koncie trochę więcej wiedzy niż własne doświadczenia z dzieciństwa i niedojrzałe wyobrażenia o dorosłości."Co do Piotrusia całkowita racja, być może to wina tych Wolańskich że powstał taki "potworek" jak Piotruś. P;S: Proszę mnie więcej nie wsadzać do jednego worka z niedouczonymi nastolatkami co grają w Minecrafta. Pozdrawiam. Marik1234 Nie wsadzam Cie do jednego worka z nikim - w przeciwnym razie zignorowałbym Twój post tak, jak robię to z (prawie) całą resztą radosnej twórczości nastoletnich ekspertów od historii współczesnej, polityki, sytuacji kobiet w Polsce, i innych takich abstrakcyjnych dla nich tematów..Nie powiedziałem, ze wypowiadasz się na temat 'marudzącej' kobiety z forum. Miałem na myśli raczej sposób, w jaki rozplanowałeś życie naszej filmowej Kasi i łatwość z jaką Ci to przyszlo. A jeśli chodzi o to, czy jakakolwiek kobieta 'marudzi', to chciałbym Cie zapytać (żeby uniknąć szufladkowania) co rozumiesz pod pojęciem 'marudzi'? Co masz właściwie na myśli? Czy to, ze powinna się cieszyć ze swojej pozycji i roli w życiu i nie "marudzić", no bo przecież ma jak u pana boga za piecem i tylko 'fochy stroi'?Czy Twoje wyobrażenie o życiu i 'miejscu' kobiety jest już na tyle 'słuszne' i ugruntowane, że czujesz się uprawniony do krytykowania ich za to, że mają inne zdanie temat tego, jak same chcą żyć?Nie wiem czy wiesz, ale prawo do posiadania i wyrażania własnych poglądów, którego Ci nie odmawiam, nie koliduje z milczeniem na tematy, o których ma się nikłe, lub zgoła żadne pojęcie. Prawo do posiadania i wyrażania opinii (tez zresztą wywalczone przez takich wywrotowców jak feministki, ale jako 'historyk' sam powinieneś to wiedzieć) nie obliguje do wypowiadania się na każdy temat. Kwiryniusz Pod słowem "marudzi" rozumiem narzekanie na pewne zjawiska(w tym przypadku autorka tematu narzeka na los Kasi jaki ją spotkał). Nie mam żadnego "słusznego" miejsca kobiety na Ziemi(jak chce to albo może być menedżerką albo jak chce kurą domową). "Nie wiem czy wiesz, ale prawo do posiadania i wyrażania własnych poglądów, którego Ci nie odmawiam, nie koliduje z milczeniem na tematy, o których ma się nikłe, lub zgoła żadne pojęcie. Prawo do posiadania i wyrażania opinii (tez zresztą wywalczone przez takich wywrotowców jak feministki, ale jako 'historyk' sam powinieneś to wiedzieć) nie obliguje do wypowiadania się na każdy temat." Ja o tym dość dobrze wiem że feministki chciały takich samych praw jak mężczyźni ale jak się czymś interesuję a nie zawsze się zgadzam z innymi staram się mówić swoje zdanie(nawet jeśli mam małe pojęcie).P:S: Nie jestem "historykiem" choć się historią interesuje. kyanka Ale tekst dobry:) kyanka Podobny temat podejmuje norweski film "NAJGORSZY CZŁOWIEK NA ŚWIECIE" bohaterka poszukuje swego miejsca poprzez... wiązanie się z samcem z jednoczesną obawą "zajść, czy nie zajść". Zgoda - płytkie. I to akurat nie wymaga wielkiej filozofii - przecież wystarczy spirala (wazektomia jednak trochę kosztuje i jest ryzyko, że może być nieodwracalna). Polski "Kogiel-mogiel" jest jednakże ze skrajnie patriarchalną wymową: kobieta ma mieć jednego seksualnego partnera, rodzić mu dzieci i trwać przy mężu, a nie uczyć się i nie daj Boże AutorAutor "Nie daj Boże" jest tu chyba nie na miejscu, bo najwyraźniej nie wiesz, co Bóg mówi o małżeństwie. kyanka Powinnaś sprawdzić w słowniku słowo "faszysta", bo chyba nie znasz definicji. źródło: Nieznane źródło: Nieznane źródło: Nieznane SONDA Czy żona powinna głosować na męża Francję obiegły informacje, że małżonka nowego prezydenta Francji w ogóle nie wzięła udziału w drugiej turze wyborów. Czyżby nie chciała, by Nicolas Sarkozy został szefem państwa? - zastanawiają się Francuzi. Ale czy żona ma obowiązek głosować na męża? Sandra Lewandowska Samoobrona RAFAŁ GUZ Sandra Lewandowska Jeśli mąż kandyduje w wyborach prezydenckich, to kochająca żona, której zależy na szczęściu męża i jego wygranej, powinna mu w tym pomagać i popierać jego działania. Tym bardziej że w przypadku pani Sarkozy wszyscy mogliśmy obserwować, jak podczas całej kampanii wyborczej była zawsze u jego boku. Zupełnie nie widzę więc powodów, dla których na koniec miałaby na niego nie zagłosować. Nie twierdzę jednak, że małżonka zawsze musi się zgadzać z poglądami męża. Zgodnie z prawem wyborczym... Dostęp do treści jest płatny. Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną. Ponad milion tekstów w jednym miejscu. Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" ZamówUnikalna oferta

zona powinna sluchac meza