Tematy o zrobić gitara, Z jakiego drewna zrobić gitarę elektryczną?, Moja gitara elektryczna-samoróbka, Budowa gitary do Frets on Fire, Co jest potrzebne do podłączenia gitary pod komputer bez utraty jakości?, gitara basowa - budowa od podstaw co i jak?
Właśnie pomyślał, że to jest gitara basowa jak którykolwiek inny. He began teaching himself bass guitar in 1974 while at school there. Zaczął uczyć się gitary basowej w 1974 podczas gdy w szkole tam. It was the first time since 2002 that he used his bass guitar. To był pierwszy raz od 2002 że użył swojej gitary basowej.
2. Historia gitary: Gitara ma bogatą historię i była używana w różnych formach przez setki lat. Jest jednym z najbardziej popularnych instrumentów muzycznych na świecie. Teraz, kiedy wiesz, jak narysować gitarę, możesz eksperymentować z różnymi kształtami, detalami i rodzajami, tworząc swoje własne, unikatowe projekty.
Lista produktów kategorii Gitara basowa / Instrumenty. Analityczne dostawcy oprogramowania. Te pliki wykorzystywane są przez dostawcę oprogramowania, w ramach którego działa nasz sklep.
cóż każda z nich ma swoją specyfikę elektryczna daje największe możliwości brzmieniowe, akustyczna jest dobra do grania przy ognisku no i nie potrzeba do niej wzmacniacza poza tym jest tańsza basowa raczej służy do nabijania rytmu (choć clif barton udowodnił że nie tylko posłuchaj "(Anesthesia) Pulling Teeth" xD) poza tym klasyczny bas ma 4 strun choć są grubsze od tych
Zestaw gitara basowa + akcesoria 3rd Avenue. Stan. Powystawowy. 949, 00 zł. 202,37 zł x 5 rat. z. sprawdź. 962,99 zł z dostawą. Produkt: Gitara basowa 3rd Avenue xf204a 4 struny.
kkz7. Wideo: Jak narysować gitarę basową: 8 kroków (ze zdjęciami) Wideo: Klucz wiolinowy i klucz basowy nauka dla początkujących . Zawartość: Kroki Pytania i odpowiedzi społeczności Porady Inne sekcje Niezależnie od tego, czy projektujesz logo zespołu, robisz szkolny projekt, czy po prostu rysujesz dla zabicia czasu, narysowanie gitary basowej jest przydatną umiejętnością. Kroki Narysuj ukośny trójkąt. Narysuj mniejszy trójkąt, który jest skierowany w przeciwnym kierunku niż pierwszy. Te 2 trójkąty będą ciałem. Pomiędzy dwoma trójkątami narysuj długi, cienki prostokąt. Będzie to działać jak podstrunnica / gryf. Narysuj 2 przeciwległe trójkąty na końcu prostokąta. Ten połączony z prostokątem powinien być mniejszy. Dodaj kółko na końcu większego trójkąta. Narysuj owal na końcach 2 dużych trójkątów. Pomoże Ci to narysować krzywe korpusu gitary. Dodaj szczegóły. Narysuj 4 małe kółka połączone 4 liniami na końcu podstrunnicy / gryfu. Narysuj kilka prostokątów i okręgów przy korpusie przetwornika i pokręteł (głośność, ton itp.) Odręcznie rysunek i usuń to. Podziwiaj swój nowy rysunek! Pytania i odpowiedzi społeczności Porady Usuń czerń z kilku części, takich jak sznurek i progi, aby zbytnio się nie wtapiały. Nie bój się eksperymentować z kształtem korpusu i końcówki podstrunnicy.
Gitara basowa jest instrumentem który sprawia, że brzmienie całego zespołu jest głębokie i bardziej wyraziste. Wystarczy aby basista chociaż na chwilę przestał grać aby zauważyć jak olbrzymia jest różnica w dźwięku bez basu od dźwięku z basem. Gitara basowa jest popularnym instrumentem na którym można grać na wiele różnych sposobów. Choć instrumenty te są do siebie na pierwszy rzut oka bardzo podobne, to różnią się między sobą pod względem konstrukcji, co ma bezpośredni wpływ na brzmienie i komfort gry. Dodatkowo warto zaznaczyć, ze wpływ na brzmienie naszej gitary ma także dodatkowy sprzęt, taki jak wzmacniacz, który będzie niezbędny aby nasz instrument mógł wybrzmieć pełnią swoich możliwości, lub efekty gitarowe, które stanowią bardzo interesujący dodatek. Warto zatem wiedzieć czym powinniśmy się kierować kupując gitarę basową, tak aby instrument posłużył nam przez długie lata, spełniając nasze oczekiwania. GITARA I JEJ KONSTRUKCJA Podstawą naszego brzmienia będzie oczywiście gitara basowa, dlatego musimy przede wszystkim zwrócić uwagę na jej konstrukcję. Gitary basowe mogą posiadać różne przetworniki i to właśnie na nie powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. Jeśli zależy nam na tym aby dźwięk był czysty i stosunkowo jasny jak na gitarę basową, wówczas dobrym wyborem będzie instrument z przetwornikami typu single coil, tak jak w przypadku gitary Yamaha TRBX 204. Instrument ten ceniony jest nie tylko ze względu na swoje bogate brzmienie, ale również z powodu bardzo dobrze wyprofilowanego gryfu, co wpływa bardzo pozytywnie na wygodę w trakcie gry. Na uznanie zasługuje także wysoka jakość kluczy oraz mostka, które razem pozwalają utrzymać prawidłowy strój instrumentu nawet po długiej grze. Oczywiście nie każdy muzyk poszukuje jasnego brzmienia w gitarze basowej. Wielu basistów preferuje ciepłe i mięsiste brzmienie, które dobrze sprawdzi się w ostrym rocku i metalu. Wówczas lepszym wyborem będzie gitara taka jak na przykład Vintage V964, która wyposażona jest w przetwornik typu humbucker. Taki przetwornik bardzo dobrze radzi sobie z mocnym przesterem, który w przypadku użycia wraz z gitarą wyposażoną w przetworniki typu single coil może skutkować powstawaniem szumów i innych niechcianych przydźwięków. Wpływ na brzmienie naszego instrumentu mają także wbudowane potencjometry, z których powinniśmy robić użytek. Najczęściej w gitarze znajdziemy potencjometr odpowiedzialny za głośność instrumentu, oraz drugi za pomocą którego zmienimy barwę dźwięku. Możemy za jego pomocą znacznie ocieplić lub ochłodzić brzmienie. Jeśli gitara posiada przynajmniej dwa przetworniki, korzystajmy także z możliwości wyboru z którego z nich będzie pochodził sygnał. Jeśli ustawimy gitarę na przetwornik przy gryfie, wówczas brzmienie będzie bardzo ciepłe, lecz tuż po przełączeniu się na przetwornik przy gryfie, dźwięk ulegnie ochłodzeniu i stanie się znacznie bardziej dynamiczny. Możemy również ustawić gitarę w taki sposób, aby sygnał pochodził z obu przetworników jednocześnie, a wówczas dźwięk będzie bogaty i bardzo zrównoważony. DODATKOWE PORADY Jeśli kupujemy swoją pierwszą gitarę, prawdopodobnie nie posiadamy doświadczenia w grze na instrumencie. Zanim więc dojdzie do zakupu, warto zabrać ze sobą do sklepu muzycznego kogoś kto wie więcej od nas, a jeśli nie mamy takiej możliwości, to zawsze możemy poprosić o pomoc kogoś z obsługi sklepu. Sprzedawcy będzie zależało na tym abyśmy pewnego dnia ponownie odwiedzili sklep, dlatego będzie starać się o to aby wybrać dla nas możliwie jak najlepszy instrument i służyć dalszymi radami, dlatego jeśli nie jesteśmy czegoś pewni, nie wahajmy się przed zapytaniem sprzedawcy. Nawigacja po wpisach Wykorzystuję pliki cookies w celu prawidłowego działania strony, korzystania z narzędzi analitycznych oraz zapewniania funkcji społecznościowych. Szczegóły znajdziesz w polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies? polityka prywatności
Balonowa gitara basowa. Tak, to jest do zrobienia. Nie masz instrumentu, pieniędzy, ale za to posiadasz duże chęci i trochę talentu manualnego? Zobacz, jak skonstruować bas z gumowych zabawek. Kolejny raz powiedzenie „zrobić coś z niczego” zdecydowanie znajduje swoje potwierdzenie. Tym razem zapraszamy Was na lekcję tworzenia gitary basowej tylko i wyłącznie za pomocą balonów i powietrza. Można? Można!Przekonajcie się o tym oglądając wideo. Twórcą powyższej gitary jest Addi Somekh, profesjonalny „balonowy skręcacz”. Dla niego ukręcenie pieska z podłużnych balonów to błahostka. Tworzę i gram na basach stworzonych z balonów, co ma duchowe znaczenie, ale jednocześnie jest obsesyjnie niebezpieczne. (...) Instrumenty są zrobione z 11-calowych balonów i dwóch cienkich balonów do skręcania – pierwszego używam jako struny, a drugiego jako rezonatora umieszczonego w środku. Balony Addiego mają według autora trzy i pół oktawy i są w stanie osiągnąć naprawdę głębokie oraz niskie częstotliwości, ale mają także potencjał do wydawania z siebie dźwięków jak... basowego balonu został skonstruowany przez Seana Rooneya, kanadyjskiego „baloniarza”.Wiecie już, jak skonstruować instrument z materiałów, których być może się nie spodziewaliście. Macie nietypowy bas, ale jak na nim grać? Posłuchajcie utworu „The National Anthem” zespołu Radiohead zagranego między innymi na balonowej gitarze basowej! Podoba Wam się brzmienie nietypowego basu?
Boguś: Mam pytanie odnośnie produkcji gitar. Wiem, że wykonanie instrumentu nie należy do rzeczy łatwych, ale chciałbym samodzielnie zbudować bas na swój własny użytek. Liczę, że pomoże mi Pan się za to zabrać. Proszę o jakiekolwiek rady i wskazówki odnośnie tego przedsięwzięcia. A może powiedziałby Pan, gdzie mogę znaleźć jakieś materiały, książki, cokolwiek. Z góry dziękuję i pozdrawiam. Niemal już cyklicznie ktoś zadaje mi takie pytanie jak Twoje. Charakterystyczną w nim częścią jest prośba o podanie materiałów, na których można wzorować pracę. Niestety… czas mija, a na rynku nie pojawiają się książki o takiej tematyce. Mało tego, w wydaniach polskich lub przekładach nie było żadnej ciekawej książki o tym jak zbudować gitarę elektryczną, akustyczną czy basową. Wspierać możesz się jedynie na Internecie. Zanim jednak zaczniesz pracę to powinieneś wiedzieć, że aby zbudować dobrze brzmiący instrument musisz posiadać umiejętności stolarskie, jak i wiedzę z dziedziny elektroniki a także mieć zacięcie artystyczne. Powinieneś orientować się w prawach fizyki, szczególnie w dziedzinie akustyki. Musisz dysponować szeregiem maszyn i urządzeń do wykonania przynajmniej zgrubnych czynności jak np. przygotowanie wymiaru deski na korpus, czy wycięcie kształtów. Nieobca powinna być Ci chemia, mam tu na myśli wiedzę na temat farb, podkładów i lakierów i ich wzajemnych interakcji. Jeżeli zaczynasz pracę nad swoim pierwszym instrumentem to koniecznością jest sięgnięcie po odpowiednia literaturę. Niestety, w naszym kraju nie ma typowego poradnika odnośnie budowy gitary elektrycznej, w Twoim przypadku basu. Możesz podeprzeć się wydawnictwami zachodnimi. Jest też kilka stron internetowych, które pomogą Ci w starcie. Jeśli posługujesz się językiem angielskim to polecam Ci stronę Znajdziesz tu plany i instrukcje wykonania własnego basu. Na tej stronie znajdziesz przepis krok po kroku oraz wskazówki dotyczące materiałów, które musisz wpierw zgromadzić, zanim weźmiesz się do pracy. Z krajowych podręczników polecam Ci zapoznać się z podstawowymi informacjami o drewnie. Taka wiedza jest u nas dostępna i bardzo cenna przy budowie instrumentów. Warto sięgnąć do „Anatomii drewna” Wojciecha Kokocińskiego. Przystępnie przedstawiona wiedza o budowie i właściwościach drewna na pewno pomoże Ci w pracy. Akademia Muzyczna w Poznaniu wydała ciekawą pozycję pt. „ Akustyczne zagadnienia lutnictwa” Heleny Harajda i Andrzeja Łapy. Pomocne linki z YouTuba – co można zrobić posiadając specjalistyczne maszyny – co można zrobić prostymi ręcznymi narzędziami
Jak brzmi gitara wszyscy wiedzą. Jak powinna zabrzmieć w miksie utworu w towarzystwie innych instrumentów i wokalu? To już sprawa bardziej skomplikowana… Dziś mamy dla Was ciekawy poradnik, przygotowany przez specjalistów z firmy Audiostacja, którego treść prezentujemy poniżej: Nagranie Zacznijmy od samego nagrania. Na brzmienie zestawu, jakim jest gitara, wzmacniacz, efekty i głośnik ma wpływ wiele zmiennych, ponieważ poza samą ścieżką sygnałową do głosu dochodzi pomieszczenie i zastosowanego mikrofonu. Oczywiście istnieje coś takiego, jak nagranie bezpośrednie, ale przecież to nie to samo. Tutaj ważny wtręt. Myślenie o idealnym nagraniu kojarzy nam się z powyższym układem: sprzęt + pokój. I wielu chętnych stwierdzi, że tylko taki sposób rejestracji ma sens. Jednak warto wziąć po uwagę kilka spraw. Aby porządnie nagrać gitarę w tradycyjny sposób, poza dobrej jakości sprzętem i dobrze przygotowanym pomieszczeniem, musimy posiadać sporą wiedzę o wpływie poszczególnych elementów na ostateczne brzmienie. To nie tylko brzmieniowe cechy takiego czy innego wzmacniacza, ale też na przykład odległość mikrofonu od głośnika czy kąt, pod którym jest ustawiony, a nawet oś względem membrany głośnika. Do tego zmiana brzmienia wymaga zmiany sprzętu, a to rodzi koszty. Dlatego jeśli nie jesteśmy specjalistami, nie damy rady zrobić tego dobrze – podobnie zresztą jak w przypadku nagrywania wokalu czy perkusji. Zdajmy się więc na technologię! Oczywiście chodzi o emulacje. Poziom oraz dojrzałość cyfrowych emulacji wzmacniaczy, głośników czy pomieszczeń jest znakomita. Dobry plugin zapewni prawie idealne odwzorowanie całych łańcuchów sygnałowych i ich drastyczną zmianę za jednym kliknięciem myszki. Dodatkowym atutem jest oczywiście możliwość dobrania wszystkich parametrów już po nagraniu, a także połączenie dwóch lub więcej układów lub ich zmianę dla różnych części utworu. Dzięki temu poświęcimy czas na porządne wykonanie i niezwłoczne skupienie się na miksie. Korekcja częstotliwościowa Miks gitar elektrycznych to przede wszystkim stara dobra korekcja częstotliwościowa. „Wciśnięcie” gitary w miks jest sporym wyzwaniem, ponieważ surowe nagranie zawiera niemal pełne spektrum częstotliwości i na pewno nie będziemy potrzebować ich wszystkich. Oczywiście konkretne ustawienie zależy do pewnego stopnia od roli danej partii, ale pewne zagadnienia są uniwersalne. Gitara potraktowana silnym przesterem zawiera dużo energii w środkowym paśmie. Jest to szczególnie ewidentne przy partiach rytmicznych i harmonicznych, czyli przy graniu akordów. Więc może to być dla nas pewna wskazówka, ponieważ elementy zapewniające podstawę harmoniczną raczej nie są zbyt potrzebne w dole lub w wysokiej górze. Wyjątek stanowią oczywiście nuty basowe. Wyzwaniem będzie znalezienie miejsca dla gitar w taki sposób, aby nie kolidowały (maskowały) z partiami solowymi i wokalnymi. Na początek warto pozbyć się niskiego dołu. Zasada mówiąca, że wszystko poniżej 80 Hz nie jest potrzebne, sprawdza się także w tym przypadku. Czasem możemy pokusić się o pójście wyżej (100, nawet 200 Hz), ale wszystko zależy od konkretnego przypadku. Jeśli przy manipulowaniu EQ poczujemy, że gitar zrobiło się „zbyt mało”, cofamy nieco filtr górnoprzepustowy. Również w przypadku „power chords”, gdzie gitara odpowiada za riff stanowiący również charakterystyczny element utworu, musimy ostrożnie traktować osłabianie niższego pasma, a nawet pokusić się o lekkie podbicie okolic 100 Hz (pamiętając, aby nie walczyć zbytnio z basem, jeśli jest on również obecny). Głównym obszarem zainteresowania będzie pasmo środkowe. Mowa tu o dość szerokim zakresie leżącym pomiędzy 800 Hz i 3 kHz. Najniższy zakres odpowiada za wypełnienie harmoniczne i jest stosunkowo łatwy do opanowania. Najtrudniejsze może okazać się pasmo w okolicach 2–2,5 kHz. To w ogóle trudne pasmo, bo leży dokładnie w zakresie ludzkiej mowy, a w zasadzie jej zrozumiałości. I to właśnie na te częstotliwości nasz słuch reaguje najsilniej. Dlatego nawet drobne różnice w poziomie skutkują dużą zmianą w percepcji. A więc nawet niewielki błąd w ocenie będzie skutkować zbyt mdłym lub zbyt ostrym brzmieniem. Warto posłuchać nawet bardzo brutalnej i ciężkiej muzyki metalowej. Choć w założeniu jest „nieprzyjemna”, partie gitarowe są… cóż… po prostu OK – ani za słabe, ani za „spiczaste”. To właśnie umiejętna praca z zakresem 2–3 kHz. Wysokie pasmo (4 kHz w górę) traktujemy podobnie jak na przykład wokal. Zakres 4,5–5,5 kHz odpowiada za przebicie się w miksie, więc jeśli gitary pełnią funkcję towarzyszącą, lepiej nie przesadzać. Z kolei wszystko powyżej 6 kHz to kwestia estetyki i smaku – znowu podobnie jak w głosie. Dodanie góry może skutkować nieprzyjemnymi harmonicznymi, ale może też podkreślić energię płynącą z danej partii, więc jedynym sposobem jest eksperymentowanie i nieustanne porównywanie do nagrań referencyjnych utrzymanych w podobnej stylistyce. Należy pamiętać, że słuch się męczy i im dłużej miksujemy, tym więcej dodajemy góry. Kompresja Kolejnym obowiązkowym elementem przy miksie jest kompresja. Ale na wstępnie pojawia się bardzo ważna uwaga. W przypadku wokalu kompresja jest w zasadzie obowiązkowa i czasem wieloetapowa, bo wokal jest instrumentem o ogromnej rozpiętości dynamicznej. W przypadku gitar elektrycznych kompresja wydarzyła się dużo wcześniej! W końcu przester to kompresja doprowadzona do ekstremum. Przez obcinanie szczytów sygnału dokonujemy nie tylko jego zniekształcenia, ale również ogromnego ograniczenia dynamiki, czyli różnicy między głośnymi i cichymi dźwiękami. Wystarczy uświadomić sobie, że dźwięk z przesteru trwa niemal stale, a przecież struna drga coraz słabiej. To przecież stara dobra kompresja. Włączanie kompresora dla samego faktu nie ma więc większego sensu. Czasem oczywiście może się przydać, jeśli niektóre nuty wyskakują ponad ważniejsze elementy miksu, ale często lepiej załatwić to automatyką. Natomiast kompresor na pewno przyda się w kształtowaniu dynamicznym dźwięków z elementami wyraźnego ataku (na przykład pick guitar), gdzie początkowy transjent może być podkreślony, aby wzmocnić element rytmiczny, bądź osłabiony. Aby uzyskać to drugie, należy ustawić kompresor na krótki atak (aby „zdążył” zadziałać) i ewentualnie skrócić wybrzmiewanie (Release), aby wydłużyć nieco każdą nutę. W celu podkreślenia rytmiki atak kompresora powinien być nieco wolniejszy, aby „przepuścił” pierwszy transjent. Możemy też wydłużyć Release, aby nuta nabrała bardziej perkusyjnego charakteru. Powyższe czynności można też wykonać, posługując się procesorem transjentów (Transient Designer), więc warto poeksperymentować. We współczesnej muzyce, wiele partii instrumentalnych nagrywa się kilkukrotnie, a następnie nakłada na siebie, aby wzmocnić brzmienie. Nie inaczej jest z gitarami, szczególnie rytmicznymi i harmonicznymi. Jeśli ich rola jest wybitnie akompaniująca, powinniśmy odsunąć je od nurtu głównego i umieścić na skrajnych stronach panoramy stereo. Uzyskamy wtedy przynajmniej dwie korzyści. Jedna to ładne wypełnienie przestrzeni. Druga to brak konfliktu z instrumentem melodycznym lub wokalem, nawet jeśli ich mocne punkty będą występować w tym samym zakresie częstotliwości. Generalnie wielu producentów nie docenia tego prostego triku: jeśli nawet nie zależy nam na dużej szerokości miksu, umieszczanie niewspółpracujących brzmień w różnych miejscach panoramy uwalnia nas od męczących problemów typu maskowanie. Dodanie efektów Wisienką na torcie są niewątpliwie efekty. Pierwszą czynnością powinno być usadowienie gitar w określonej wirtualnej przestrzeni, do czego najczęściej użyjemy pogłosu. Zazwyczaj wystarczy krótki Room lub Ambience, który doda trochę powietrza oraz lekko cofnie gitary, aby znalazły się nieco za wokalem lub instrumentem solowym. Jak zwykle kluczem jest umiar. 🙂 Jeśli zaczynamy słyszeć efekt sam w sobie, cofnijmy się nieco. Nie chcemy słyszeć pogłosu, chcemy stworzyć trzeci wymiar. Inne efekty, jak delay, są już z gatunku kreatywnych, chociaż bardzo wielu realizatorów stosuje krótkie delaye zamiast pogłosu, co ma podobny efekt przy większej kontroli. Najczęściej mówimy tu o wartościach 100–200 ms, więc w odbiorze jest to bardziej krótki pogłos niż powtórzenie. Przy partiach rytmicznych pięknie sprawdzi się Slap Delay zsynchronizowany z tempem utworu, ale oczywiście wartości szesnastkowe czy ósemkowe (także w odmianach triolowych czy duolowych) są mile widziane. Pozostałe rodzaje efektów, choćby modulacyjne (chorus, flanger) to już ewidentnie efekty kreatywne i zależą od koncepcji producenta. Podsumowanie Rejestrowanie i miksowanie partii gitarowych jest łatwiejsze, niż nam się często wmawia, a wszystko to dzięki dostępnej technologii cyfrowej. Oczywiście puryści będą na to kręcić nosem i takie ich prawo, ale w warunkach domowych nie mamy potrzeby wysilać się na rozbudowane setupy. Ważne, żeby porządnie zagrać!
jak zrobić gitarę basową